BALSAM DO UST - CZYLI CO POMOGŁO MI W WALCE Z PRZESUSZONYMI USTAMI :)

08:49:00
WITAM :)

Dzisiaj chciałam napisać Wam kilka słów balsamie do ust z firmy BALEA. Balsam ten kupiłam w drogerii DM będąc na wakacjach i dałam za niego około 1 - 1,50 euro. Na następny dzień kupiłam sobie Carmex, ale niestety nie przypadł mi on do gustu jak na razie. O Carmexie pisałam tutaj : 



Gdy przestałam używać Carmex postanowiłam wziąć się za ten balsam właśnie. 
Produkt ten zapewnia Perfekcyjną pielęgnację i długotrwałą ochronę dla suchych i spierzchniętych warg.
Intensywnie nawilża, wygładza i regeneruje.
Przywraca suchej skórze nawilżenie i elastyczność oraz chroni delikatną skórę. Jego pojemność wynosi 10 ml.

Balsam ma dosyć gęstą konsystencję. Nakładając go bezpośrednio z tubki zbierał się w kącikach i w ogóle nie wyglądał estetycznie.Teraz nakładam go palcem i jest wszystko ok. Produkt jest koloru białego ale na ustach jest bezbarwny.
Ma dosyć mdły smak. Coś mi przypomina ale za bardzo nie wiem co :D




Jeśli chodzi o działanie to jestem jak najbardziej na TAK. Balsam pomógł mi odzyskać "normalne" usta i teraz nie mam z nimi problemu. Usta są miękkie i bardzo nawilżone.

Jeśli macie okazję to warto go spróbować. Jedynym minusem jak dla mnie jest jego smak, ale z czasem idzie się do niego przyzwyczaić.

To tyle jeśli chodzi o ten produkt :)

Miałyście z nim styczność? :)

Pozdrawiam
Marchewa ;*

23 komentarze:

  1. też mam bardzo przesuszone usta , obecnie używam balsamów carmex i sprawdzają sie nawet nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że jest tak słabo dostępny..

    OdpowiedzUsuń
  3. dostepność jest tutatj sporym ograniczeniem, z checią wypróbowałabym go, po lecie po moje usta są w okropnym stanie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że taka słaba dostępność, bo Balea ma naprawdę świetne produkty..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy, zapamiętam go, może mi kiedyś wpadnie w łapki;0

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze z nim styczności ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy, cos dla mnie. ja mam wiecznie suche usta.

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz o nim slyszę :o ja używam na moje suche usta miodu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. musze wypróbować
    + zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dopiero zauważyłam, że pytałaś o współpracę z Bell, nie pamiętam czy już odpowiadałam ;D Napisałam do nich na facebooku, następnego dnia odpisali, ale nie wiedziałam co dostanę do testu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachęciłaś mnie, niestety nie mam rodziny w Niemczech to też go nie nabędę :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, można spróbować ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Intrygują mnie kosmetyki tej firmy. Szkoda, ze tak trudno je dostać :( ja swoje usta smaruje balsamami z nivea i jestem zadowolona :)
    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie używałam ;P chociaż ostatnio znalazłam swojego ulubieńca !:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda,że ta firma nie jest dostępna u nas.

    OdpowiedzUsuń
  16. Serio, bałam się tego fioletu, w opakowaniu wyglądał okropnie, ale przecież jak dostałam paczkę to od razu musiałam się pomalować, nie byłabym sobą gdybym tego nie zrobiła :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam z nim styczności i raczej mieć nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam wszystkie mazidła do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. chętnie bym wypróbowała, może kiedyś będę miała okazję go zakupić :) narazie Carmex jest moim nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam nigdy. W sumie to nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.

Obsługiwane przez usługę Blogger.