MOJE PODKŁADY :)

15:13:00
WITAM :)


Tym postem chciałabym rozpocząć serię postów które będą dotyczyć mojej kolekcji kosmetyków :)

Posty dotyczące tej serii postaram się dodawać co tydzień.

Dzisiaj zacznę od podkładów. Mam ich 5 i postaram się Wam trochę bardziej je przybliżyć :)


Nie będę opisywać ich według kolejności w jakiej mi się najbardziej dany podkład podoba ponieważ wszystkie są na jednym poziomie. Wszystkie uwielbiam i mogę je Wam polecić :)

1. Podkład SKIN MATE CONTROL BELL.



Ja mam podkład w odcieniu 01. BEIGE.Kupiłam go w Biedronce za 5,49 zł. Produkt ma lekkie pudrowe wykończenie. Ładnie matuje skórę a za razem pozostawia taki fajny lekki zdrowy błysk na naszej twarzy. Podkład utrzymuje się cały dzień, ale ja mam cerę normalną więc nie wiem jak sprawdzi się na cerze tłustej. Nie roluję się, nie wchodzi w zmarszczki mimiczne. Nie spowodował żadnego zatkania czy jakiś nowych nieprzyjaciół :)
Podkład ładnie się rozprowadza, nie pozostawia smug , nie jest podkładem który należy do tych bardzo rzadkich w konsystencji. Nie ciemnieje na twarzy. Nie wysusza skóry.
Nie ma problemu z wydobyciem podkładu.
Co najważniejsze zostawia naturalny wygląd na naszej twarzy.
Jest go 30 ml, ale ogólnie należy do wydajnych produktów.
Dla zainteresowanych skład:

2. Krem tonujący ZIAJA NUNO.

Ten krem polecam osobom które nie mają większych problemów z cerą. Wątpię żeby sprawdził się na skórze która jest tłusta bądź ma trądzik. Ja mam w odcieniu najjaśniejszym. U mnie ten krem trzyma się na twarzy cały dzień. Tak jak w przypadku jego poprzednika produkt ten nie roluje się, nie pozostawia smug, nie ciemnieje na twarzy. Jego konsystencja jest dosyć rzadka. U mnie potrzeba niewielkiej ilości żeby pokryć całą twarz. Nie wchodzi w zmarszczki. Nie spowodował również żadnych wyprysków itd. Nie wysuszył moje cery.
Ma bardzo ładny zapach i jest przeznaczony do  cery zanieczyszczonej skłonnej do wyprysków - tak jak pisałam do dosyć widocznych wyprysków nie, do mniejszych tak.
Kosztował około 8 zł.
Jego pojemność to 60 ml.


Tutaj skład:



3. Podkład MAYBALLINE JADE.

Jest to podkład nawilżający. Mam go w odcieniu 2 beige . Używałam go w okresie letnim i myślę że będę używać go jeszcze teraz jak i w zimie. Na początku kupiła go moja babcia ale widziałam że go nie używa więc go przechwyciłam ;) Podkład ten w tym odcieciu fajnie sprawdza się w lecie gdy chcemy aby nasza skóra nabrała ładnego lekkiego efektu opalenia. Podkład nie ciemnieje, nawilża naszą twarz, niestety zbiera się trochę w zmarszczkach więc dla osób które maja bardzo widoczne zmarszczki nie wiem czy bym polecała, chyba że przed nałożycie jakąś bazę wygładzającą .
Konsystencja tego podkładu jest bardzo ciekawa - nie ma ona takiej zwykłej konsystencji. Mnie ona przypomina pomieszanie podkładu w musie z kremem nawilżającym. Niestety nie mam do niego pudełka więc nie wiem jak on ma dokładnie skład i jak został stworzony :)
Produktu jest 40 ml. Ma bardzo ładny zapach.

Niestety nie wiem gdzie można i czy w ogóle można go kupić w Polsce. W Austrii kosztuje bodajże około 11-15 euro.




Skład brak :)



4. Antybakteryjny podkład CARE CONTROL SORAYA.

Kolejny mój ulubieniec. Ten zazwyczaj używam w okresie zimowo - wiosennym. Wtedy kiedy moja cera jest blada i podejrzewam że dokończę go właśnie w tą zimę. Mój podkład jest w odcieniu najjaśniejszym 01 Jasny Beż.

Podkład przeznaczony jest do cery, mieszanej, tłustej oraz trądzikowej. Tutaj się nie ustosunkuję jak sprawdzi się na tych typach cery. Jeśli któraś z Was ma ten podkład i wyżej wymienioną cerę to napiszcie jak się u Was sprawdza :)

Przjedźmy do jego działania - kolejny podkład który nie roluje się , nie ciemnieje , nie wysusza mojej skóry. Nie zatyka porów.
Nadaje bardzo naturalny efekt i osoby które szukaja większego krycia to w tym produkcie go raczej nie znajdą :)
Jego koszt to około 8-10 zł. Podkład ten ma bardzo ładny zapach.
Jest go 30 ml.


SKŁAD :



5. Podkład w musie SOFT TOUCH MOUSSE MAKE-UP ESSENCE.

Mój jest w odcieniu 94 matt ivory. Jest to podkład matujący i jest go 16 g.

Tego podkładu używam tylko w zimie. Świetnie matuję , ale nie nadaje skórze sztucznego efektu. Ja go mieszam z kremem który w danej chwili używam i sprawdza się świetnie.
Nie wchodzi w zmarszczki, nie roluje się, nie ciemnieje na twarzy.
Bez kremu go nie używam ponieważ nie sprawdził się u mnie kompletnie ;) Moja twarz wyglądała po prostu dziwnie :D
Jego koszt wynosi około 15 zł.




Uff, to by było na tyle :)

Miałyście któryś z tych podkładów? Jakie macie o nich zdanie? Czekam w komentarzach :)

Czy chcecie abym robiła dalej taką serię i pokazywała Wam moje kosmetyki ?:)

POZDRAWIAM
MARCHEWA ;*

20 komentarzy:

  1. Ja żadnego z tych nie używałam :)
    Ja niedługo pokaże moje przechowywanie kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zainteresowały mnie z bell,soraya oraz ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe recenje ;)
    Zapraszam na http://keepsmilingmakeupblog.blogspot.com/2012/09/czego-szukacie-na-blogach-pytajcie-i.html
    Gdzie proszę o pomóc i masz szansę że nagrodzę twój blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam żadnego z nich, ale ten z Bell mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mialam ten ziaja nuno ale potrzebuje wiekszego krycia jednak:P

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę wypróbować tego z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ziajka była moim zbawieniem w upalne letnie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawił mnie ten Essence, który matuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam ani jednego...teraz wierna pozostaje podkładom mineralnym...one mają na moją cere najlepszy wpływ ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mialam żadnego z tych uzywam z rimmela obecnie ale ciekawi mnie ten z bell:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. używałam tego kremu tonującego z ziajki i był fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja wieele podkładów mam już za sobą i najbardziej pasuje mi Revlon Colorstay Dry/Normal Skin :) A z tych podkładów, które wymieniasz nie miałam żadnego

    OdpowiedzUsuń
  13. Za dużo musiałabym wymieniać. Ideału ciągle brak, ale może tej jesieni się uda trafić na ten najlepszy?...

    OdpowiedzUsuń
  14. ja na razie mam swoj typ, ale zbieram sie powoli z recenzjami kilku innych :P
    I.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja obecnie używam kremu tonującego Alterry i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale masz dużo podkładów..... super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Żadnego z nich nie używałam,chyba jestem 100 lat za murzynami;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej dużo tego:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.

Obsługiwane przez usługę Blogger.