CZY RÓŻ DO POLICZKÓW SO SUSAN, JEST WARTY SWOJEJ CENY ? | BEGLOSSY

by - 11:33:00

Hej !

Mimo, że mamy za sobą już pierwsze pudełko w 2015 , to Ja spieszę  z recenzją produktów jeszcze GRUDNIOWYCH.

Dzisiaj przyszedł czas na recenzję kolejnego produktu z grudniowego BEGlossy. Mowa tutaj o różu do policzków marki SO SUSAN. Czy jest on naprawdę dobry ? Czytajcie dalej .

Z danych technicznych warto zaznaczyć , że za produkt 4 g musimy zapłacić 94 zł. Jest to według mnie ogromna kwota. Za taką cenę możemy , a nawet musimy wiele wymagać. W końcu to nie 5 zł.

Produkt jest ważny przez 12 miesięcy od otwarcia produktu.

Róż ten jest uniwersalny - oznacza to , że ma dopasowywać się do każdego rodzaju karnacji.

Jeśli chodzi o opakowanie według mnie jest tandetne i dodatkowo jest to zwykły plastik. Po pierwszym otwarciu się rozwaliło, co możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej.

Jeśli chodzi o kolor to jest to kolor -  brudny róż.

Jak się sprawdził na mojej cerze ?

Róż świetnie się aplikuje i jest mocno napigmentowany - dlatego nie polecam go dla osób początkujących ponieważ łatwo zrobić sobie nim krzywdę. Sama sobie takową zrobiłam, ale szybko wszystko naprawiłam ( ale mi się udał rym :) ). Trwałość oceniam na 5+. Utrzymuje mi się na twarzy spokojnie cały okres przez jaki go używam ( jest to zazwyczaj około 8 godzin). Posiada w sobie lekkie drobinki , które ładnie rozświetlają cerę.



Jeśli chodzi o ocenę końcową - mam mieszane uczucia. Bo niby produkt fajny, ma wszystko to co potrzeba. Ale z drugiej strony ukazuje Nam się to kiczowate opakowanie i ta cena, która mnie zdecydowanie odstrasza. Jeśli lubicie wydać tyle kasy to możecie go wypróbować, Ja go na pewno nie kupię gdy skończę ten, Działa prawie tak samo jak mój ulubiony róż z ESSENCE Silky touch blush, a jest o niebo tańszy.


Jeśli chcecie zobaczyć jak on wygląda to zapraszam na filmik w którym go pokazywałam - http://youtu.be/vrE3e4_Aqbw



Do następnego !

You May Also Like

13 komentarze

  1. Cudnie wygląda na twarzy. Opakowanie faktycznie mogliby zrobić trochę mocniejsze. Sama bym go raczej nie kupiła, cena trochę odstrasza :P

    OdpowiedzUsuń
  2. No na twarzy daje fajny efekt a opakowanie nie do końca musi być piekne

    OdpowiedzUsuń
  3. Róż jest bardzo ładny dalej efekt świeżej wypoczętej twarzy jedyne co w nim mi nie pasuje to opakowanie. Za taką cenę spodziewałabym się czegoś bardziej eleganckiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny kolor w sumie, ale opakowanie zalatuje chińskim marketem..

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego co czytam to faktycznie... się przecenili. Za taką cenę naprawdę mogli postarać się o lepsze opakowanie. Ja z róży zdecydowanie najlepiej oceniam te od Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny kolor i na twarzy wygląda ślicznie, no ale ta cena... Przesadzili :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Za taka cene to ja podziekuje :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorek bardzo fajny, nadaje taki promienny wygląd :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ten róż z essence to jaki nr najbardziej jest zbliżony do so susan?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielkie dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dla mnie chyba zbyt różowy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.