CO STWORZYŁA NIVEA ? KREM BB | RECENZJA + ZDJĘCIA

10:18:00
Hej !

Jakiś czas temu , zaraz po przylocie do Irlandii otrzymałam w prezencie krem BB. Widziałam go pierwszy raz i od razu jak to maniaczkę kosmetyków zaciekawił mnie ten produkt. Postanowiłam wziąć się za jego testowanie . Jak się sprawdził ? Zapraszam do czytania .




Pojemność kremu to 50 ml. Kosztuje w granicach 25 zł. Zamknięty jest w prostej a zarazem praktycznej tubce. Nie ma problemu z wydobyciem produktu.

Jest dostępny w drogeriach oraz marketach.




Posiadam kolor jasny . Jest jeszcze do cery śniadej. Jak prezentuje się kolor dla cer jasnych ? Według mnie jest troszkę za ciemny, ale nie stworzymy sobie nim maski i nie rzuca się to zbytnio w oczy. Całe szczęście , że nie utlenia się w ciągu dnia. Wtedy już mógłby być problem.




Krem ten ma za zadanie nawilżać, wyrównywać koloryt . Posiada SPF 10. Pokrywa wszelkie niedoskonałości.




Jakie są moje odczucia ?




Aplikacja kremu teoretycznie jest prosta, ale nie do końca. Należy go wmasowywać w skórę twarzy kolistymi ruchami nakładając niewielką ilość -  w innym przypadku efekt maski gwarantowany. Nie radzę również używać pędzli do tego produktu. U mnie się to po prostu nie sprawdziło. Na samym początku używania narobiłam sobie nim tylko plam. Krem wyglądał nieestetycznie.




Krem faktycznie nawilża, ładnie wyrównuje koloryt i zakrywa drobne niedoskonałości. Z większymi , np. trądzik , według mnie sobie nie poradzi.

Krycie od lekkiego do średniego. 

Buzia po nim niesamowicie się świeci . Dla jednych cer to plus dla drugich minus. Do cery mieszanej czy też tłustej raczej nie polecam. Chyba, że użyjecie pudru.
Dla mnie ten efekt jest za bardzo "świetlisty" - wyglądam po nim jakbym się spociła.

Przez miesiąc używania nie zatkał mi porów ani nie spowodował żadnych wyprysków na twarzy.




Konsystencja jest dosyć kleista i na twarzy również to można odczuć.Jest również dosyć treściwa i gęsta.

Podsumowując - mam mieszane uczucia co do tego produktu. Z jednej strony fajny zamiennik podkładu na dzień, z drugiej - mocne świecenie i to dziwne uczucie gdy dotkniemy twarzy. Po prostu czuć , że coś  na niej mamy. Nie jest to produkt pod którym bym się podpisała . Fajnie było spróbować , ale na pewno do niego nie wrócę.

Efekt po :


Do następnego ! 

49 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę powiem szczerze.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem fanką bb kremu z garniera.. nie będę go zmieniać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię takich kremów BB :p

    OdpowiedzUsuń
  4. nie stosowałam jeszcze ale lubię kosmetyki z Nivea:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda ładnie, podobny efekt kleistości odczuwam po nałożeniu podkładu Bell z Biedronki, niby fajnie ale jednak nie do końca

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie jakoś kremy BB nie kuszą, miałam jeden i nie sprawdził się kompletnie, od tamtej pory nie dotykam. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupiłam raz krem BB, był straszny, nie sprawdził się i więcej nie sięgnę. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zobaczyłam firmę, to pokładałam nadzieję w ten krem BB. Jednak odstawię go na bok. :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za tego typu kremami

    OdpowiedzUsuń
  10. Great product kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet nie wiedziała, że nivea ma krem bb :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie by był ok bo mam suchą cerę;) jeszcze nigdy nie miałam kremu bb ale na lato zamierzam kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdzie jeszze tego nie widziałam :)
    Pozdrawiam :*
    memoraably.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie mógłby się sprawdzić, bo mam suchą skórę. Z drugiej strony aż tak nie chcę się świecić, więc pewnie się z nim nie zapoznam bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja zostaję przy kremie BB 9w1 matującym z Rimmela, uwielbiam go ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię niestety się świecić :/ Chyba, że puder matujący na to...

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie by się nie sprawdził, bo mam tłustą cerę

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używam tego typu produktów, nie mniej jednak warto wiedzieć co się sprawdza a co nie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojj nie nie nie, od takich 'świetlistych' cud to ja się trzymam jak najdalej ;D Ja to tylko wykończenie matowe, lub co najwyżej satynowe ;D I ogólnie jakoś tak Nivea nie kojarzy mi się za dobrze z kosmetykami do makijażu, wolę inne sprawdzone marki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię kremów bb, zawsze buzia się po nich świeci jak żarówa.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam,nie wiedziałam nawet o istnieniu

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja także widzę go pierwszy raz... Przynajmniej prezentuje się na twarzy lepiej niż BB z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam jeden krem bb, na którym się zawiodłam i nie wiem, czy kiedykolwiek znajdę jakiś dobry... Choć teraz na lato bardzo by mi się przydał.

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie dla mnie ten produkt :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki ! :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Jezeli produkt tego typu nie matuje ani trochę i w dodatku ma marne krycie, to dla mnie jest odrazu skreślony. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. CC tak ale BB u mnie odpada :P

    OdpowiedzUsuń
  27. ojjjj nie nie ;)nienawidze gdy moja twarz swieci sie jak ubrana w lampki od choinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. miałam go nawet lubiłam ale musiałam rozjaśniać bo był za ciemny:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię tego typu kosmetyki, ale Nivea niestety jest dla mnie dużo za ciemna :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne zdjęcia, mam nadzieję, że dobrze Ci służy.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie. Tym razem recenzja wybitnej moim zdaniem książki.
    Jeśli to nie problem to proszę o kliknięcie plusika w Google.
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie widziałam jej wcześniej ale może wypróbuję kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam do czynienia z nim w tamtym roku :) ale dla mojej opalonej cery okazał się być za jasny i no niestety wyglądałam jak lalka zgadzam się w 10000% że do tego produktu nie nadają się żadne pędzle...
    zapraszam do siebie :) http://wiktooriowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie mam przekonania do ich produktów ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Thanks for visiting my blog. I came reciprocate and I'm following your.

    kiss
    food&emotions
    http://fefoodemotions.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny blog ! Jejku miło raca się do takich notatek <3 Proszę oczywiście o więcej takich . ZOstanę tu na dłuuugo . CO powiesz na wspólną obserwację ? Okej ... ? Ty zacznij a ja sie uczciwie zrewanżuję <3

    http://patrycjabunt.blogspot.com/2015/05/gray-boredom-thanks.html Zapraszaam nowa notatka <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie lubię takich kremów BB, CC , DD czy jakie tam literki jeszcze wymyślą ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jesli przykryłby piego to chętnie go nabędę przy najbliższej okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. nie używałam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja już jakiś czas temu zrezygnowałam z kremów BB:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  40. nie miałam okazji go jeszcze wypróbować :)
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chetnie go sprobuje. Mialam juz kilka razy krem bb z garniera, niestety kiepsko jak dla mnie nawilza. Zobacze jak Nivea sie sprawdzi. Mnie ta ''swietlistosc'' sie przyda bo mam sucha cere.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.

Obsługiwane przez usługę Blogger.