DWA MIESIĄCE Z EWĄ CHODAKOWSKĄ + BIEGANIE CZYLI EFEKTY ĆWICZEŃ

14:39:00
Hej wszystkim !

Dzisiaj podsumowanie moich ćwiczeń. Od razu mówię , że nie jestem zadowolona i nie ćwiczyłam tak ja powinnam. Często odpuszczałam , ale jakies tam efekty są i w centymetrach też . Natomiast sprężyć się trzeba.




Jeśli chodzi o dietę - nie było takowej . Jadłam to na co miałam ochotę, Starałam się jeść więcej owoców i warzyw. To akurat wychodziło.

Ewka niestety mi się już znudziła, także działam albo z kanałem Centrum Sportowca albo biegam. Jedynym treningiem Ewy , który uwielbiam i mam zamiar znowu do  niego wrócić to trening Detocell. Za miesiąc postaram się pokazać efekty. Także trzymać kciuki proszę ;)

Czas na zdjęcia . Chcę jeszcze zaznaczyć, że nigdy nie byłam , nie jestem i nie będę gruba - takie geny. Jedyne na czym mi zależy to na wyrzeźbieniu ciała, dlatego ostro działam z cardio i treningiem siłowym.



Wymiary:

                        02.05.2015       04.07.2015

Brzuch              83 cm                77,5 cm
Udo                 55 cm                54,5 cm
Talia               65 cm                66 cm
Łydka               33 cm                33 cm
Pośladki            90 cm                92 cm



Do następnego !

23 komentarze:

  1. Powodzenia i wytrwałości :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję takich rezultatów :). Zapraszam na nową notkę. werooonikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne efekty, tyle cm w brzuchu mniej po 2 miesiącach? super!

    OdpowiedzUsuń
  4. też musze w końcu zabrać sie za rzeźbienie sylwetki, jestem chuda ale jednak tego mi brakuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewa ma calkiem ciezkie cwiczenia i musze powiedziec, ze ja nie moglam sobie poradzic z wiekszoscia cwiczen jako len i osoba poczatkujaca. Szybko odpuscilam, a musze wyrobi sobie jakas kondycje, bym nie umarla po zejsciu po schodach.

    ~ Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia! Póki co wyniki dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie Ewka jest "za ciężka" padam i się zniechęcam po niej :\ Powodzenia w dalszych ćwiczeniach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne wyniki:) powodzenia dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie poddawaj się !!! Powodzenia i wytrwałości ♥

    http://smileandstandup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę powodzenia! Ja też codziennie biegam i ćwiczę. Biegasz rano czy wieczorem? :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też biegam i udało mi się zrzucić centymetry praktycznie wszędzie..oprócz właśnie łydek :/ A na nich najbardziej mi zależy :(

    http://bitter-sweet-wonderwall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Na wyrzeźbienie ciała to raczej trening siłowy, na poszczególne partie, niż kardio i Ewa. Powodzenia w dalszej walce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja sobie Ewkę odpuściłam po miesiącu, ale dobrze, bo mnie zaraziła tym sportowym duchem, teraz jednak sobie daje luz, uważam, że dieta i tak jest najważniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana i tak jest świetnie, ja się zmuszam też w końću do ćwiczeń bo sflaczeję na amen ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powodzenia :) Ja też muszę zacząć biegać, już się z przyjaciółka umówiłyśmy, że będziemy razem biegać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie na brzuch zadziałały treningi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. najważniejsze, że są efekty :) trzymam kciuki dalej!
    blog: optymistka. | fanpage

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymamy kciuki :) Ja teraz więcej chodzę do mojego klubu fitnes :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.

Obsługiwane przez usługę Blogger.