MOJA PSEUDO TOALETKA

12:12:00
Hej wszystkim !

Skrobię ten post wieczorem przy herbacie. Jest tak brzydka pogoda, że postanowiłam stworzyć coś nowego. Tym samym otwieram nową zakładkę , która będzie nosiła nazwę " Wnętrza" . Od czasu do czasu będę robić takie posty z pomysłami na aranżację. Dzisiaj zacznę od tego co mam czyli od pseudo toaletki. Dlaczego pseudo ? Ponieważ nie jest to toaletka z prawdziwego zdarzenia, Mam nadzieję , że kiedyś taką będę posiadać. Zapraszam do prezentacji.

Moje kosmetyki kolorowe trzymam na blacie. Jednak żeby nie było , aż tak pusto , to postanowiłam dodać mały akcent w postaci kremowo złotego pudełka. Nie ma tam ukrytych żadnych kosmetyków.






Na pudełku znajdują się wszelkiego rodzaju paletki cieni, tusze do rzęs które aktualnie są moimi ulubionymi bądź takie które testuję. Znajdziemy również kredki do oczu jak i róże czy bronzery.


Zaraz obok pudełka znajdują się produkty do twarzy : podkłady , korektory, bazy , rozświetlacz , puder jak i produkty do ust : szminki i konturówki. Jest również moja ukochana aktualnie gąbeczka do makijażu z Primarka. Zakochałam się w niej od pierwszego użycia !


Pod blatem aktualnie znajdują się produkty do pielęgnacji jak i demakijażu twarzy oraz maska i olejek do włosów. Pędzle stoją jak na razie tylko awaryjnie. Szukam dla nich lepszego domu.



Makijaż wykonuję przy dużym lustrze. 


Planuje dodanie jako akcentu kwiatów - i tak też niebawem zrobię. Jeśli masz na blogu taki post to podaj linka w opisie. Zajrzę z wielką przyjemnością. Może nawet coś podpatrzę ?

Do następnego !

44 komentarze:

  1. Mam 18 i nigdy się nie malowałam, jakoś mnie do tego nie kręci. Używam tylko kremów Ziaja :)

    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewno, jak się nie ma potrzeby to bez sensu niszczyć sobie skórę :)

      Usuń
  2. obserwacja za obserwację?

    Odpowiedz na moim blogu :)

    jeśli się zgodzisz musisz wiedzieć, że jeśli mnie zaobserwujesz powinnaś być aktywna na moim blogu (komentowanie i czytanie postów), a ja także odwdzięczę się tym samym

    twosistersbloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki porządek u ciebie panuje :) aż miło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego to trzymam na wierzchu, bo inaczej to bym wrzucała wszystko gdzie popadnie :D

      Usuń
  4. Też mam taką pseudo :D ale może kiedyś się to zmienia :)
    Pozdrawiam :)
    http://nocmowi.blogspot.com/2015/07/zatracona.html

    OdpowiedzUsuń
  5. super kolekcja pędzli:) ja też powoli zbieram:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała mieć ich tysiące, wszystkie możliwe najlepiej :D :D

      Usuń
  6. Prawdziwa toaletka to moje marzenie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli to wszystkie kosmetyki z jakich korzystasz, to jestem pod wrażeniem Twojej silnej woli. Moja toaletka jest zapakowana do granic możliwości, niekoniecznie kosmetykami, których używam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś miałam trzy razy tyle tego wszystkiego :D Ale coś czuję , że znowu się to zacznie rozrastać :)

      Usuń
  8. Bardzo fajna ;D
    poklikasz u mnie ? moze wspolna obs ?zacznij i daj znac paperlifex33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się stworzyć takie miejsce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to bym chciała osobny pokój - garderobę najlepiej na te wszystkie moje rzeczy :)

      Usuń
  10. Mimo, że to priowizorka to świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to , że się podoba :))

      Usuń
  11. Najważniejsze, że wszystko ma swoje miejsce :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Niewiele masz tych kosmetyków - dobrze, że udaje Ci sie 'trzymać w ryzach' - ja nie potrafię, kupuję czy potrzebuję, czy też nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam kiedyś taki problem :P

      Usuń
  13. żeby u mnie był taki porządek , super organizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Marzy i się coś w stylu toaletki. Na razie swoje kosmetyki kolorowe trzymam w szafie w przedpokoju. Produkty pielęgnacyjne porozwalane są po półkach w moim pokoju i szafkach w łazience.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki w mojej łazience też kiedyś były dla mnie "problemem" :)

      Usuń
  15. ja też mam pseudo toaletkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. widzę, że u Cb to jest kilka tych pseudo toaletek :D

    Zapraszam również do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo tego masz! Świetne:)
    obserwujemy?:)

    http://mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. fajnie wszystko zorganizowałas :) wszystko pod reka i ma swoje miejsce :) tez nie mam prawdziwej toaletki, ale staram sie sobie radzic z tym co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja muszę mieć małe, przybliżające lusterko.. przy dużym chyba bym nie dala rady :D

    OdpowiedzUsuń
  20. jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma!!! ;) super pomysł z taką mini toaletką :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prowizorka, ale wygląda fajnie :)
    Pozdrawiam :3
    memoraably.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie mam nawet takiej pseudo toaletki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. thanks you so much for the lovely comment
    it means so much <3
    your blog is nice too
    hope you like my newest post as well <3
    http://miss-amelyrose.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  24. Revlon lubię :) a mkakijaż tylko przy małym lustereczku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Marzy mi się taka toaletka z prawdziwego zdarzenia... Nie mam nawet takiej pseudo, aż mi się żal zrobiło siebie! :D
    Też lubię wykonywać makijaż w dużym lustrze. Małe jest... za małe.
    www.essenceofcharm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja trzymam wszystkie swoje kosmetyki w kolorowych pudełkach lub kosmetyczne albo na półc w łazience marzy mi się toaletka :) a u Ciebie porządek aż miło :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie mam toaletki ale tez nie maluje sie codziennie;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.

Obsługiwane przez usługę Blogger.