PODKŁAD ESSENCE SOFT TOUCH MOUSSE MAKE UP

by - 11:20:00

Hej !

Dzisiaj mam dla Was recenzję jednego z moich ulubionych podkładów. Podkład tani i dobry. Chcecie wiedzieć więcej ? Zapraszam do czytania.




Podkład zamknięty jest w szklanym słoiczku . Jego pojemność to 16 g. Mam odcień 04 matt ivory. 
Cena waha się pomiędzy 11 złotych a 15 złotych. Można go dostać wszędzie tam gdzie są szafy z kosmetykami ESSENCE.




Podkład w konsystencji przypomina mus. Łatwo się rozprowadza i dobrze radzi sobie z zaczerwienieniami oraz lekkimi wypryskami. Dlaczego lekkimi ? Ponieważ ten podkład ma jedną wadę - nie nadaję się do suchej skory. Twarz musi być bardzo dobrze nawilżona, aby podkład wyglądał właściwie.


Odkąd pamiętam nakładam go palcami. Nigdy nie próbowałam nakładać go pędzlem czy też gąbką.


Podkład dobrze stapia się z cerą. Nie robi smug.


Najdłużej na mojej twarzy wytrzymał 18 godzin - tak wiem, zdecydowanie zbyt długi czas noszenia makijażu, ale taka była potrzeba. Oczywiście lekko się starł w ciągu dnia, ale mimo wszystko nadal zakrywał to co miał zakrywać.

Podkład lubi podkreślać suche skórki czy też załamania / bruzdy / zmarszczki - wystarczy go lekko przypudrować . 


Wykończenie matowo / satynowe. Podkład bardzo ładnie się prezentuję na twarzy.


Do następnego !

You May Also Like

32 komentarze

  1. Nie lubię podkładów w musie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używałam kiedyś podkład Essence -Stay all day i to jeden z najlepiej kryjących podkładów, z jakimi miałam do czynienia. Pamiętam, że nie wysuszał, do tego nie musiałam go przypudrowywać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię właśnie w podkładach podkreślania zmarszczek.. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy podkład! Nie mam nigdzie w okolicy szafy esencję więc nie mogę nawet spróbować :/ ale zachęcająco wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawniej byłam sceptycznie nastawiona do kosmetyków essence, ale coraz bardziej się do nich przekonuje. Konturowki do ust najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam dwa podkładu w musie i bardzo j lubiłam, kiedyś do nich musze powrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie stosowałam jeszcze tego podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy go nie używałam, sama wybieram podkład BB garniera, ten upiększajacy ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm bardzo wytrzymały z tego co czytam, rzadko kupuję essence, ale chyba warto się do nich przekonać. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie zbyt ciemny ten kolor ;(

    Gratki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam poprzednią wersję, ale nie byłam zadowolona. Kolor był niedopasowany i strasznie podkreślał suche skórki.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie kuszą mnie te produkty w musie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba kupie sobie taki podklad skoro mowisz zr dlugo sie trzyma.
    Zapraszam www.wybuchowakatie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jestem fanką podkładów wmusie. Na mojej problematycznej cerze wygladają trochę nienaturalnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Do produktów w musie zawsze miałam mieszane uczucia i jakoś szczególnie one się u mnie nigdy nie sprawdzały:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę go kupić. Używałam kiedyś podkładu w musie z Manhattanu i przestali go produkować, więc w końcu będę mieć jakiś dobry zamiennik :)

    Poklikasz w ostatnim poście? :) http://monyikafashion.blogspot.com >klik<

    OdpowiedzUsuń
  17. konsystencja wygląda super:) mam jeden podkład płynny z essence i jest tragiczny, zostawia takie smugi że cieżko się ich pozbyć:/

    OdpowiedzUsuń
  18. justyna-testuje.blogspot.com21 sierpnia 2015 15:58

    Jakoś nigdy nie byłam przekonana do podkładów w musie, zdecydowanie wolę te płynne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda że podkreśla suche skórki ;(
    Gratuluję zwyciężczyni

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja sobie używam ciemniejszego koloru do konturowania na mokro i sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgłosiła się zwyciężczyni?

    OdpowiedzUsuń
  22. zglosila sie zwyciezczyni?

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za podkładami w musie, wolę wersje kremowe. Ale kolor jest makabryczny. Ciemny i bardzo pomatrańczowy.

    OdpowiedzUsuń
  24. zgłosiła się Kamila?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

INSTAGRAM