4 POWODY DLA KTÓRYCH ODECHCIEWA MI SIĘ ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA | TAK, TAK TAKIE POWODY RÓWNIEŻ SIĘ ZNALAZŁY

by - 12:30:00

Hej !

Niedawno opisywałam Wam 5 powodów dla których lubię Święta- post dostępny TUTAJ. Dzisiaj przyszedł czas na drugą stronę medalu. Ciekawe ? Zapraszam do czytania.

darmowy bank zdjęć

1. KOLEJKI,KOLEJKI,KOLEJKI... - o ile jestem w stanie je zrozumieć , tak już nie za bardzo podoba mi się ten ciągły pośpiech, zdenerwowanie, przepychanie się ludzi i wiele innych podobnych sytuacji w których pewnie miałyście okazję uczestniczyć i to nie raz.


2. POŻYCZKA ? NO TAK , PRZECIEŻ TRZEBA OBDAROWAĆ TYLE LUDZI, NO I TA WYSTAWNA KOLACJA COBY POCHWALIĆ SIĘ PRZED SĄSIADAMI - nie raz słyszałam takie argumenty i nie jest to wyssane z palca. Niestety w dzisiejszych czasach jest to coraz bardziej zauważalne - muszę mieć lepiej niż sąsiad czy teściowa. No i jeszcze prezenty - bo dziecko MUSI dostać konsolę za 2000 złotych .

3. FACEBOOKOWE ŻYCZENIA I SPAM NA TABLICACH - Wesołych Świąt wszystkim ! , zakrapianych świąt ! Super sweetaśnych prezentów ! Serio ? Z dwojga złego wolałabym dostać chyba sms-a. Jeśli nie masz czasu wysłać kartki czy też spotkać się osobiście z daną osobą to lepszym wyborem niż facebook będzie rozmowa telefoniczna.


4. ŚWIATEŁKA NA CHOINKĘ -  nic w nich złego, ale jeśli ktoś ma z zeszłego roku to będzie wiedział o co chodzi - odplątanie ich graniczy z cudem !

Do następnego !



You May Also Like

8 komentarze

  1. Masz rację te stresujące sytuacje mogą popsuć święta,no może zaplątane światełka tak mi nie przeszkadzają:)))ale można święta po swojemu,bez kosztownych prezentów,wystawnych dań a w zamian za popisywanie się przed innymi pojechać pooglądać oświetlone miasta i urocze szopki w kościołach:)))podobnie jak Ty ubolewam nad pośpiesznymi i często byle jakimi mi życzeniami:)))Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję że pozytywy zwyciężą i święta będą miłe:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam problemu z odplątaniem światełek na choinkę, nie wiem o co chodzi. Wszyscy na to narzekają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie najbardziej w świętach denerwuje ten fakt, że zapominamy o co w nich chodzi i zamiast spędzać czas z rodziną tracimy masę czasu na przygotowania, zakupy itd, a połowa z tego co na stole potem jest wciskana i rozdawana po rodzinie i sąsiadach, bo już nie ma co z tym zrobić. Za to stresu podczas przyrządzania wszystkiego co niemiara!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam światełka z zeszłego roku i wszystkie działają, chociaż jedne zamówiłam tak na wszelki wypadek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze można dodać obłudę świąteczną - wszyscy są dla siebie mili a tydzień wcześniej obrabiali sobie dupę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejki i wysokie ceny zywności w naszym kraju wkurzają mnie straszliwie.....

    OdpowiedzUsuń
  7. Święta są po to, aby spędzać je z bliskimi, ale coraz bardziej święta stają się komercyjne :'(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

INSTAGRAM