ŁADNE ALE NIEKONIECZNIE PRAKTYCZNE | ODZIEŻ KTÓRE PRZYPRAWIA MNIE O ZAWROTY GŁOWY

by - 10:56:00



Hej !

Dzisiaj o ubraniach które wyglądają dobrze , ale niekoniecznie są łatwe w noszeniu i użytkowaniu. Oczywiście są to tylko i wyłącznie moje spostrzeżenia i każdy może mieć inne zdanie dlatego zapraszam do czytania oraz wyrażenia swojej opinii w komentarzu.

KOMBINEZON - o ile wygląda ładnie tak noszenie go jest strasznie uciążliwe . Mimo, że lubię w nich chodzić to nie robię tego za często.

"GRYZĄCE SWETRY" - na pierwszy rzut oka niewinne , wystarczy je ubrać i zaczyna się piekło.

"MOHEROWE" SWETRY - lubię jakie są w dotyku i to jak wyglądają, ale nie mogę zdzierżyć tego jak się o wszystko obierają , a już zwłaszcza na ciemnych spodniach.

DZIURAWE NOGAWKI W SPODNIACH - kiedyś takie spodnie nosiłam, ale dzisiaj już bym tego nie zrobiła . A już zwłaszcza w taką pogodę jaka panuje teraz.

BALERINY/SZPILKI - uwielbiam ! ale zawsze mam problem z ich noszeniem. Albo obcierają albo spadają. Wkładki średnio pomagają.

SWETRY Z RĘKAWAMI TYPU NIETOPERZ - uwielbiam te swetry, wyglądają świetnie, ale podczas zimy ubrać na taki sweter kurtkę - u mnie graniczy z cudem.

Do następnego !





You May Also Like

13 komentarze

  1. Gdy byłam mała to były takie czasy, że na nartach bardzo modne były kombinezony. I weź idź z tym do toalety. Okropność. Teraz mam do tego straszny wstręt. Mimo, że mi się podobają to sama bym ich nie założyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziurawych spodni bym raczej nie założyła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie nie mogę się przekonać do balerinek (chociaż czasem zakładam), bo moja stopa nie wygląda korzystnie. :/ Spodnie z dziurami to nie moja bajka zupełnie, nigdy ich nie nosiłam i wkurza mnie, że w sklepach 3/4 par musi je mieć. Komicznie wyglądają dziewczyny w czapce, szaliku, zimowej kurtce i emu, a spodnie dziurawe. Oczywiście, gdy mróz sięga -15 stopni!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie nie ma nic trudnego w chodzeniu w tych rzeczach.

    OdpowiedzUsuń
  5. też uważam, że kombinezony są strasznie uciążliwe :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Poza balerinami, które uwielbiam i nosi mi się je dobrze zgadzam się z każdym punktem. Szczególnie kombinezony mnie wkurzają gdy chcę szybko zrobić siusiu i muszę się cała rozebrać do tego :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie, sweter nietoperz jest wygodny tylko po-domu, a baleriny i szpilki to samo zło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ciepłe i grube sweterki. A kombinezon mam zamiar zakupić sobie na lato :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak nietoperze i kurtka to złe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się co do tych ubrań z rękawami typu nietoperz. Mam takie w szafie, ale strasznie ciężko się z nimi "współpracuje".

    OdpowiedzUsuń
  11. Nienawidzę gryzących swetrów i chociaż mogłabym wyglądać w nich jak milion dolarów to nigdy się na nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam problem z balerinami też ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.