ZDROWA OPALENIZNA | CZY ISTNIEJE COŚ TAKIEGO ? | RECENZJA MASKI DO TWARZY NA NOC VITA LIBERATA

by - 10:55:00

Hej !

Nie lubię być blada, nie lubię się opalać dlatego najlepszym wyborem jest dla mnie samoopalacz. W swoim życiu przetestowałam już wiele takich specyfików. Jedne były fajne drugie nie. A jak sprawdziła się u mnie maseczka samoopalająca do twarzy na noc Vita Liberata? Zapraszam do czytania.


Samoopalacz otrzymujemy w prostokątnym kartoniku. W nim natomiast znajdujemy produkt właściwy - maseczkę.Miękka , 65 ml tubka z zakrętką imitującą kolor rose gold. Napisy na tubce utrzymane w tej samej kolorystyce. Całość prezentuje się naprawdę dobrze, elegancko . Spokojnie może być ozdobą niejednej półki w łazience czy też toaletki.

Aplikator bardzo łatwy w użyciu. Wystarczy ścisnąć tubkę. Spokojnie możemy kontrolować ilość wydobywanego produktu. 

W kartoniku jest również dołączona instrukcja jak tę maseczkę nakładać. Jest ona w kilku językach, w tym również w polskim.

Konsystencja maseczki jest zbita i treściwa. Nie ma mowy o żadnym wylewaniu się produktu. Na taką konsystencję przekłada się również wydajność która jest bardzo dobra.

Zapach maseczki jest przyjemny, nie ma on nic wspólnego z typowymi samoopalaczami. Wyczuwam tutaj zapachy cytrusowe. Nie jest drażniący dla nosa.

Kolor kremu/maseczki to biel. 

Produkt jest bardzo łatwy w rozprowadzeniu. Daje mocne uczucie nawilżenia oraz efekt zdrowej i lekkiej opalenizny.Nie musimy się martwić o to, że będziemy wyglądać jak skwarek . Po tym produkcie na pewno tego nie otrzymamy.

Plusem tego produktu jest również fakt , że nie wnika w głąb skóry naszych dłoni, także nie ma pośpiechu w nakładaniu jej na twarz. Pierwsze efekty są już widoczne po kilku godzinach od aplikacji.


Skóra na następny dzień ma bardzo ładny i delikatny odcień brązu. Twarz wygląda na wypoczętą oraz pełną blasku. Osobiście w momencie stosowania tego produktu, podkładu już nie nakładam, ponieważ koloryt jest bardzo ładnie wyrównany.

Trwałość również oceniam na dobrą. Nie schodzi nam z twarzy już na następny dzień. Spokojnie możemy wykonać demakijaż. Oczywiście opalenizna jest trochę bledsza, ale nadal utrzymuje się na cerze.

Im częściej jej używamy tym efekt będzie mocniejszy. Ja natomiast używam jej najczęściej w ten sposób, że smaruję się tym produktem 3 dni pod rząd , potem robię 4 dniową przerwę. Efekt jak najbardziej mnie zadowala.

Produkt ściera się równomiernie. Nie musimy martwić się o jakieś nieestetyczne plamy.

Maseczka nie podkreśla porów oraz nie wysusza i nie podrażnia mojej cery. Nie podkreśla również suchych skórek.

Ma dobry skla Niektóre z substancji mają pochodzenie organiczne bądź posiadają certyfikat ECOCERT.

Maseczka na chwilę obecną jest dostępna  w drogeriach SEPHORA. Jej koszt to 149 złotych. To może być jedynym minusem tego produktu.

Podsumowując, jeżeli macie odłożone jakieś pieniądze i chcecie je wydać na dobry samoopalacz , który nie będzie miał tego charakterystycznego zapachu i będzie dobrze nawilżał, to mogę Wam polecić ten produkt.


Produkt otrzymałam do przetestowania od VITA LIBERATA za co serdecznie dziękuję.

Do następnego !




You May Also Like

26 komentarze

  1. sama nie stosuje ale u kogoś mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie żadne produkty tego nie działają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny produkt, ale ja tam lubię moją bladą twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten prdukt tylko do całego ciała, nie miałam jednak okazji go jeszcze przetestować :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jednak wole pozostać przy swojej bladosci:)
    _______________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam o tej maseczce dużo dobrego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam tej mark ale mimo to chyba go przetestuje u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie dzisiaj napisałam jej recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ją lubię :) pozytywnie mnie zaskoczyła

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie produkty i choć jeszcze jej nie miałam, to byłaby pierwsza w kolejności do przetestowania. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie używam takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie produkty na mnie w ogóle mnie nie działają :c

    Co powiesz na obs za obs ?-zacznij a ja się zrewanżuję
    Zapraszam też na konkurs który organizuję

    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam na ROZDANIE, w którym do wygrania m.in. produkty Eos, Garnier, Avon i L'biotica! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie stosuję takich produktów :D

    Co powiesz na wspólną obserwację ?- zacznij a ja się zrewanżuje
    Zapraszam również do konkursu który sama organizuję na moim blogu

    magicworldprincesscarmen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Thanks a lot dear :D
    I didn't know this brand, but the product seems to be very interesting :D
    Great review :D

    NEW DIY POST | Vanity Tray
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nyc post =))

    Would you like to follow each other on GFC? If yes just let me know once done and I'll follow back!

    http://beautorgeousworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię samoopalaczy, nie chodzę do solarium, a opalać się latem również nie przepadam ;d;d Lubię siebie jako bladziocha ;d;d

    OdpowiedzUsuń
  18. Dużo czytałam o produktach tej marki, ale maska do stosowania na noc nadal mnie nie przekonuje. Poza tym ostatnio stawiam raczej na naturalną bladość ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie spotkałam się z tym produktem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

INSTAGRAM