NOWOŚCI KOSMETYCZNE Z ROSSMANNA

by - 08:54:00

Zakupy kosmetyczne,kto ich nie lubi? Ja się dzisiaj chwalę i przybywam z tym co kupiłam przez miesiąc luty/marzec.

PEELING SOLNO BŁOTNY z morza martwego jest aktualnie u mnie w użytkowaniu.Jeśli ktoś takie zdzieraki (tak,zdecydowanie zdziera) lubi to serdecznie poleca.Koszt to około 13 złotych.
PEELING Z LIRENE o zapachu mango zakupiłam po recenzji którą przeczytałam u Wery.Na razie leży w zapasach. Jeśli dobrze pamiętam to zapłaciłam za niego 14 złotych.


Niedługo będzie trzeba przykryć odrost, dlatego zdecydowałam się na zakup farby marki Schwarzkopf w kolorze złoty blond. Numer 308, a koszt to 10 złotych.
Z racji tego, że ostatnio byłam u fryzjera, to zdecydowałam się na zakup gumy do włosów.Padło na markę EVELINE.Jeszcze jej nie używałam. Zapłaciłam za nią 7 złotych.


Po dobrych opiniach na temat marki Evree,zdecydowałam się na olejek do twarzy Revita Perilla.Zapłaciłam za niego 20 złotych.


Skusiłam się również na coś z kolorówki. Wybór padł na Lovely Extra Lasting w numerze dwa -matowa pomadka,która na blogu doczekała się już recenzji,ale z której jestem średnio zadowolona. O ile się nie mylę, zapłaciłam za nią 9 złotych.
Milion dollar lips Wibo też bardzo zachwalany, postanowiłam wypróbować i Ja. Odcień w numerze trzy. Piękny, intensywny kolor i długa trwałość. Dałam za nią 11 złotych.
Ostatnią już rzeczą tusz z Lovely Curling Pump Up Mascara za cenę 9,99 złotych. To moje drugie opakowanie.Czekam aż trochę zaschnie, wtedy daje fajny efekt.


You May Also Like

71 komentarze

  1. Bardzo lubię ten tusz z Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też,ale muszę poczekać aż trochę przeschnie :)

      Usuń
  2. Lubię peeling White Flower :)
    Maskara Lovely tylko przez kilka pierwszych dni się nadawała do użytku, bo po kilku, max. kilkunastu dniach całkowicie zgęstniała i wyschła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie ten peeling też jest mocny ? :P A może miałaś jakąś starą albo otwartą przez kogoś w sklepie ? :(

      Usuń
  3. Ja również ostatnio zakupiłam tusz z Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam kupić też peeling do ciała, ale nie było nic ciekawego. Tam gdzie ja chodzę na zakupy słaby jest wybór jeśli chodzi o niektóre kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Milion dollar lips Wibo zawiódł mnie, tak samo jak tusz ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie średnio spisują się te matowe pomadki z Lovely :(

      Usuń
  6. Najbardziej mnie kuszą te peelingi. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz zdzieraki to wypróbuj ten okrągły :D

      Usuń
  7. Ciekawe zakupy z kolorówki, po peelingi tak mocne ostatnio nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jestem tej maskary. Czasem te tanie lepiej si u mnie sprawdzają niż te drogie.

    Zapraszam do mnie:
    http://alanja.blogspot.com/2016/03/maa-czarna.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję że napiszesz jak sprawdza się ten olejek z Evree :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, jak tylko zacznę go używać :)

      Usuń
  10. Bardzo polubiłam ten ujędrniający peeling z Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam te pompadki z Wibo, mam 2 kolory i je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam nr 1 tej pomadki z Lovely i bardzo ją lubię.. chyba skuszę się na ten twój kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie średnio się spisują :P

      Usuń
  13. Bardzo lubię ten TUSZ z LOVELY :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dużo słyszłąłam dobrego o tym żółtym tuszu

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię ten tusz do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  16. Swego czasu bardzo lubiłam tusz Pump Up i chętnie do niego wracałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś myślałam o kupnie tego błotnego peelingu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne nowości! Też planuję kupić coś marki Evree :) Poza tym znam pomadkę Wibo i uważam, że jest rewelacyjna, i bliźniaczy tusz tego z Lovely, z Miss Sporty - nawet opakowanie mają niemal identyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałaś się właśnie nad tym z Miss Sporty :)

      Usuń
  19. Peeling od White Flowers jest bardzo dobry :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę, super nowości! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super nowości, ciekawa jestem jak się będą sprawdzały :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne nowości, muszę wypróbować kosmetyki evree :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten peeling white flowers uwielbiam za zapach. Samo morze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie byłam nad morzem, więc trudno mi to stwierdzić :D

      Usuń
  24. Znam tylko tusz Lovely, ale nie byłam z niego zadowolona. Lepsze efekty dał u mnie zielony z Wibo stymulujący wzrost rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeśli peeling solny błotny z morza martwego sprawdzi się to z tej Seri wypróbuj ( błoto z morza martwego) ta wersję w proszku jest to bardzo dobry produkt którego też można używać jako peelingu :) działa na niespodzianki skórne w postaci nieprzyjaciół :) i bardzo dobrze oczyszcza skórę :) redukuje też cellulit :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za cynk ! Na pewno zobaczę czy u mnie jest :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u mnie też się sprawdzi :)

      Usuń
  27. U mnie ten tusz Lovely niestety się nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Dawno nie byłam na zakupach w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej masz w dobry powód na zakup czegoś nowego :P

      Usuń
  29. mi po tuszu z lovely wypadały rzęsy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie słyszałam, że niektórzy mieli z tym problem

      Usuń
    2. Trzeba uważać, nie każdemu podpasuje :(

      Usuń
  30. Dawno nie odwiedzałam Rossmanna, ale od dawna mam ochotę na ten olejek Evree :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kupisz to daj znać czy się sprawdził :)

      Usuń
  31. Moja ulubiona maskara Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawe, jak Ci się sprawdzi olejek Evree. Jestem go ciekawa, na razie wypróbowałam Magic Rose.

    OdpowiedzUsuń
  33. Produkty z Lovely z ostatniego zdjęcia bardzo fajne. Reszty nie znam ☺

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.