PIĘKNIE ROZŚWIETLONE OKOLICE POD OCZAMI Z KOREKTOREM KOBO MODELING ILUMINATOR ? | RECENZJA + EFEKT PRZED I PO

07:49:00
Piękne i rozświetlone spojrzenie to marzenie niejednej z Nas.Jednak 
w rzeczywistości różnie to bywa.Nie zawsze Nasze okolice pod oczami wyglądają świeżo.Na pomoc przychodzą Nam korektory różnych marek.Naprzeciw Naszym oczekiwaniom marka KOBO wypuściła właśnie o to taki kosmetyk na rynek.

KOBO MODELING ILUMINATOR to korektor o jasnym odcieniu,który ma za zadanie rozświetlić problematyczne okolice pod oczami.


Zamknięty w prostym i niczym urzekającym opakowaniu z czarną zakrętką. Aplikator 
w formie miękkiej gąbeczki. Ma 7 ml i kosztuje 16,99 złotych.Dostępny w drogeriach Natura.Występuję w dwóch odcieniach, a więc kolorystyka jest uboga.
Ja, korektor posiadam w odcieniu najjaśniejszym 101.Dla mojej karnacji jest odpowiedni.Nie odznacza się i co najważniejsze nie ciemnieje.
Produkt może być używany do rozświetlania poszczególnych partii twarzy,jednak Ja osobiście używam go tylko pod oczy.

Skład korektora :

Aqua, Polyglyceryl-4 Isostearate(and)Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone(and)Hexyl Laurate, Mineral Oil, Propylene Glycol, Isododecane, Cichorium Intybus(Chicory)Root Oligosaccharides(and)Glycerin(and)Caesalpinia Spinosa Gum, Caprylic Capric Trigliceride, Boron Nitride, Synthetic Beeswax, Cyclomethicone(and)Quaternium-18 Hectorite(and)Propylene Carbonate, Nylon-12, Sorbitan Olivate, Isodecyl Neopentanoate, PVP, Mica, Hydrolyzed Wheat Protein, Phenoxyethanol(and)Methylparaben(and)Propylparaben(and)DMDM Hydantoin, Sodium Chloride, Stereth-21, Hydroxyethylacrylate(and)Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, [+/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499, CI 15985:1, CI 73360].

Aplikator jest miękki i nie sprawia żadnych problemów podczas aplikacji.Spokojnie można go używać pod oczy.Nabiera odpowiednią ilość na gąbeczkę także nie trzeba martwić się o to, że produkt zbyt szybko się zużyje.

Dla mnie ten korektor jest średniakiem.Nie jest tragiczny ,ale większego szału też nie robi.Ładnie rozświetla skórę pod oczami,ale jeśli chodzi o sińce to nie robi z nimi nic-producent zapewnia ,że radzi sobie z nimi perfekcyjnie.Dla osób które mają z tym problem - może się nie sprawdzić.

Korektor niestety wchodzi we wszelakie załamania i to jest jego minusem.Z aplikacją nie ma żadnego problemu.Ładnie się rozciera i jest prawie niewidoczny.

Trwałość oceniam na bardzo dobrą.Nie mam z nią żadnych problemów.Korektor spokojnie utrzymuje się osiem godzin bez konieczności poprawek.Chcę zaznaczyć, że nie używam do takich korektorów pudrów.
Korektor nie podrażnia ani nie wysusza delikatnych okolic oczu.
Podsumowując, nie jest to bubel.Dla osób z małymi problemami pod oczami się sprawdzi.Ładnie rozświetli skórę.I najważniejsze - jest to dobry produkt dla osób które nie posiadają pod oczami zmarszczek-Ja lekkie posiadam i niestety korektor w nie wchodzi.

Efekt przed i po
Przypominam również o tym, że możecie zgłaszać swoje wpisy blogowe na maila. Więcej szczegółów TUTAJ

70 komentarzy:

  1. Dla mnie KOBO to sprawdzona marka. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają świetne pudry brązujące :)

      Usuń
  2. Fajny efekt. Widać różnicę. Mam z Bell i też jest całkiem ok, zastanwiam się który by miał lepsze krycie. Może skuszę się na Koko dla porówniania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nazywa się dokładnie ten korektor z Bell ?

      Usuń
  3. W mojej zmarszczki też by pewnie wchodził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że u innych dziewczyn jest podobny efekt

      Usuń
  4. Hmmmm. Miałam. Taki średni, ale nie powiem, zużyłam całe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest bardzo zły, więc po co wyrzucać :P Można spokojnie zużyć :)

      Usuń
  5. ja nie używał rozświetlaczy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez mam z bell multi mineral ( kupiłam w biedronce) i ma całkiem fajne krycie i długo sie utrzymuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać różnice. Przydałby mi się taki korektor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz w Naturze,bo tylko tam są ich kosmetyki o ile się nie mylę :)

      Usuń
  8. sama muszę stosować korektor! Sińce pod oczami od dziecka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie ten sam problem Nic z tym nie zrobię :P

      Usuń
  9. Rzadko ostatnio używam korektory pod oczy. Ale może na ten powinnam się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz dużych problemów z tą okolicą to warto wypróbować :)

      Usuń
  10. Nie używam korektora pod oczy, u mnie sprawdza się ceatrice, ale nakładam go tylko na wypryski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catrice ma genialny korektor pod oczy

      Usuń
  11. Tego jeszcze nie znałam, ale może dlatego, że na razie tego rodzaju produktów nie używam :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i go polubiłam, bo właśnie moja okolica oka nie jest szczególnie wymagająca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używam korektorów, nie lubię, może kiedyś.
    Buziaki!
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja muszę zainwestować w coś lepszego. Najlepiej jakiś krem pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. też posiadam delikatne zmarszczki pod oczami, więc nie wiem czy byśmy się polubili.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zaryzykować,ale czy warto -to już sama sobie musisz odpowiedzieć :)

      Usuń
  16. muszę w końcu coś kupić z tejmarki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam pudry brązujące.Są mega !

      Usuń
  17. Ja również mam już małe zmarszczki pod oczami, więc pewnie również by się w nich odznaczał. No cóż, trzeba szukać dalej ideału :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam i tak jak piszesz, z małymi problemami pod oczami się sprawdzi :)
    Niestety nie dla mnie, ja potrzebuję już coś mocniejszego :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Po zdjęciach widzę, że rzeczywiście słabo sobie radzi z tymi sińcami pod oczami, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.Ale dla młodszych osób będzie dobrą opcją

      Usuń
  20. Miałam ten korektor,jednak u mnie się nie spisał.:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam go ale sama rzadko używam korektorów jak już to z Catrice;)
    Mogę Cię poprosić o poklikanie w linki w poście ??
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/03/wish-lista-dresslink-cndirect.html
    Bardzo mi pomożesz;) buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Catrice też mam jeden ulubiony :) Jasne :)

      Usuń
  22. Ja kupiłam korektor z czystej ciekawości, ale niestety po jego wykończeniu na pewno do niego nie powrócę. Niby ładnie rozświetla, ale nie ma właściwości kryjących, co mi w ogole nie odpowiada :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mam problemów z sińcami pod oczami i stosuję go regularnie, daje fajny efekt rozświetlenia, ale fakt najlepszym nie jest ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Korektor Eveline zbiera mi się w załamaniach, więc ten pewnie też by to robił.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakoś nie kusiły mnie korektory tej firmy, co innego ich produkty do konturowania i cienie oraz pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak,produkty do konturowania mają boskie <3

      Usuń
  26. Ciekawe czy u mnie też byłby taki efekt jak u Ciebie... chyba zaryzykuję :)
    POZDRAWIAM MALWA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie,zaryzykować zawsze można :)

      Usuń
  27. Wow efekt rzeczywiscie bardzo dobry ! Musze o nim pomyśleć jak skonczy sie moj ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba potrzebuję trochę mocniejszego krycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z Kobo najbardziej jestem zakochana w pudrze brązującym :)
    Mega dobry blog. Obserwuję! :)
    Pozdrawiam, www.nessperfection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Widzę różnicę - podoba mi się :) Ja mam taką pojedynczą zmarszczkę pod każdym okiem, ale to od dzieciństwa...Też mi w nią wszystko wchodzi :P
    P.S. Naprawdę mi się u Ciebie spodobało - z radochą dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Radzi sobie chyba średnio ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.

Obsługiwane przez usługę Blogger.