WYNIKI ROZDANIA

by - 15:05:00

Dziękuję Wam za udział w rozdaniu. Początkiem maja rusza kolejne, także wyczekujcie!


Zestaw 1 wygrywa

CZARNA KAWA

Głupie, ale dla mnie zawsze śmieszne :D
Dwie przyjaciółki postanowiły się same wybrać bez mężów na pogawędkę do restauracji. Jak wymyśliły tak zrobiły, poszły do jakiejś francuskiej restauracji zamówiły kolację, wzięły winko dla lepszego humoru, potem następne,i jeszcze jedno, obgadały wszystko co miały obgadać i postanowiły wracać. W drodze powrotnej jednej i drugiej zachciało się skorzystać z potrzeby, a że obok był cmentarz więc tam postanowiły to załatwić. Jedna zrobiła co miała zrobić a że nie miała papieru podtarła się bielizną i wyrzuciła ją. Druga widząc to pomyślała sobie cholera mam taką drogą bieliznę szkoda mi jej. Zerwała wstążkę z wieńca i podtarła się. Wróciły do domu. Rankiem mężowie jednej i drugiej się spotykają i jeden mówi do drugiego.
Ty nie uwierzysz co się dzisiaj stało??
Co ?? pyta drugi
Moja żona nie dość że pijana nad ranem wróciła do domu to jeszcze bez majtek.
Na to drugi mówi:
To nic moja nie dość że pijana nad ranem wróciła to jeszcze w tyłku miała kokardę z napisem "nigdy Cię nie zapomnimy Staszek Franek Kazek i reszta chłopaków z siłowni".



Zestaw 2 wygrywa

KINGA K

Spotyka się trzech przedstawicieli różnych religii i próbują dowieść , czyj Bóg jest najlepszy. Jak wiadomo miarą wielkości Boga są dokonane cuda. Tak więc zaczyna katolik i opowiada:
- Jest pozar, pali się kościół, ogien sie rozprzestrzenia. Po straż zadzwonić nie można bo jest akurat strajk, woda w rzece wysłacha... więc co robić? Padam na kolana i zaczynam się modlić zarliwie. Bóg wysłuchał moich próśb, spadł deszcz i pożar został ugaszony...
- No tak - powiada muzułmanin - twój Bóg jest wielki ale mój jeszcze większy. Idziemy kiedyś przez pustynię. Susza, żar leje się z nieba. Zapasy wody dawno się skończyły. Mysle czas umierać... Padam na twarz i dalej modlić się z całego serca. I tu nagle cud. Za następną wydmą piekna cudowna oaza. Fontanny, strumienie, kobiety i wino...
- Wasi Bogowie są naprawdę wielcy - mówi żyd. Ale powiadam wam, mój jest nawiększy. Jest sobota, szabas, mnie nic brudnego nie wolno dotknąć... ide sobie patrzę w tu w rynsztoku lezy taaaka wielka kupa pieniędzy. Aj waj uś... co robić? Padam na kola, zamykam oczy i modlę się żarliwie jak nidgy w zyciu. Otwieram oczy - a tu prawdziwy cud!!!! Tam wszędzie sobota, a tylko w tym jednym miejscu środa.....

Gratuluję i czekam na maila z adresem pod który mam wysłać nagrody.

You May Also Like

16 komentarze

  1. juuuuuu :D nie wiedziałam, że ten okropny żart ma moc wygrywania :D kocham go jeszcze bardziej! hahahah

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam dowcipy pod konkursem i czarnej kawie się najbardziej należało! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki hahaha! chyba kosmetyki bardziej się mojemu narzeczonemu należą, bo to on kiedyś "sprzedał" mi ten kawał :D

      Usuń
  3. Genialne! Oba ale pierwszy najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. hahaha pierwszy zdecydowanie lepszy :P
    To tak jak było z żoną która się wkurzyła na męża bo wiecznie wracał do domu na fazie i nigdy nic nie pamiętał...jak kiedyś wrócił do domu po raz kolejny pijany jak usnął to ta w ramach zemsty delikatnie mu ściągnęła boxerki i w tyłek wsadziła prezerwatywę a do kieszeni wsadziła karteczkę z napisem było cudownie...
    Na kolejny dzień mąż wraca do domu wcześnie zaraz po pracy i trzeźwy... a żona a ty co nie u kolegów dziś a mąż na to "ja nie mam żadnych kolegów...." :D

    p.s. Gratki dla obu Pań :)

    OdpowiedzUsuń
  5. haha, zdecydowanie żart wart wygranej :P

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Bravo, wygrana się dziewczynom należy.

    OdpowiedzUsuń
  7. zglosily sie dwie zwyciezczynie?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.