WIĘKSZE USTA W 5 MINUT? | RECENZJA SERUM POWIĘKSZAJĄCEGO USTA EVELINE

08:31:00
Nie każdego natura obdarowała pięknymi, pełnymi i dużymi ustami. Są osoby którym totalnie to nie przeszkadza. Są również i takie, które sięgają po różne sposoby powiększenia sobie ust. Metody są różne- tańsze i droższe. W przypadku tych drugich- efekty są zawsze zauważalne. A jak z tymi tańszymi? Czy warto sobie nimi zawracać głowę?

Będą na tegorocznej edycji MeetBeauty, otrzymałam właśnie oto takie małe niepozorne serum.  Ogólnie nie narzekam na swoje usta. Nie są one dla mnie ani małe ani wąskie. Jedyne z czym się borykam to to, że nie są asymetryczne. Muszę się bardzo natrudzić przy nakładaniu mocniejszego koloru.

REZULTATY POTWIERDZONE W BADANIACH:
  • Już po 5 minutach* spektakularnie zwiększa objętość ust i wygładza nierówności na powierzchni warg.
  • Po 3 aplikacjach* usta stają się pełniejsze odzyskują wyraźny kontur oraz perfekcyjną gładkość.
  • Po 2 tygodniach* zmarszczki wokół ust są wygładzone, skóra zregenerowana i odporna na działanie czynników wysuszających.

Serum zamknięte zostało w małej 12 ml różowej tubce. Kształtem przypomina niejeden błyszczyk, jakie firmy wypuszczają na rynek. Bardzo łatwa aplikacja.Dzióbek nie wylewa zbyt dużo produktu.
Formuła bogata w ekstrakt z aloesu oraz witaminy E i C, która odżywia i zmiękcza skórę oraz zabezpiecza ją przed skutkami ekspozycji na promieniowanie UV.

Gęsta konsystencja w kolorze różowym o bardzo ładnym słodkim zapachu, także nie musimy się martwić o to, że produkt śmierdzi i jest niekomfortowy w "noszeniu".

Serum na stronie producenta kosztuje 16,99 złotych. Dostępne jest TUTAJ

Usta po użyciu tego serum faktycznie stają się pełniejsze, ale nie jest to efekt długotrwały. Żeby mieć taki efekt przez cały dzień, konieczne będzie dokładanie produktu kilka razy w ciągu dnia. Nie jest to efekt spektakularny. Według mnie taki efekt osiągniemy każdym innym błyszczykiem.

Używam tego serum regularnie, od około dwóch tygodni. Producent obiecuje, że po trzech aplikacjach usta staną się pełniejsze i odzyskają wyraźny kontur oraz perfekcyjną gładkość. Cóż.. Jeśli chodzi o te obietnice, to jedyne z czym się zgodzę to to, że usta są bardziej gładkie, ale nie perfekcyjnie.
Na próżno szukać pełniejszych ust i wyraźniejszego konturu.

Jeśli chodzi o wygładzenie zmarszczek- nie wypowiadam się w tej kwestii, ponieważ zmarszczek nie mam. Skóra nie jest zregenerowana.

Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o ten produkt. Nie jest tragiczny, ale do ideału brakuje mu bardzo dużo. Będzie to dobry produkt dla osób, które chcą chwilowo powiększyć sobie usta- ot taki bajer. Będzie również pasował osobom, które same w sobie lubią formę błyszczyka na ustach. Nie uzyskamy nim spektakularnych efektów. 


37 komentarzy:

  1. nie korci mnie na tyle by go capnąć;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go polubiłam tylko dlatego, że dobrze nawilża usta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście na swoje usta nie narzekam. Nie mam jakiś niesamowicie dużych, ale są to raczej normalne usta. Mam jednak taki błyszczyk z Nivea, w takiej właśnie tubce jak to serum, który tak powiększa mi usta, że naprawdę rzadko kiedy go noszę. Nie lubię takiego efektu, ale czasami się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tym serum,pierwsze też widzę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to nie jest jeden z nowszych produktów ☺

      Usuń
  5. Jeszcze nie dałam się tej modzie powiększania ust. Produkt jest niedrogi zawsze można potestować ale chyba się na niego nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie widzę różnicy przed i po :) ale warto próbować nowych rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda że jako tako aż tak nie działa no cóż cudów nie ma :P chciałabym coś co faktycznie da bardzo widoczny efekt bo mam małe usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jakiś polski produkt który poddobno daje dużą różnicę ☺

      Usuń
  8. Phenoxyethanol w składzie mnie nie przekonuje. Strona, z której często korzystam sprawdzając składy, informuje, że jest to środek toksyczny, kiedy stosowany na okolice ust i wokół nich. Może być go maksymalnie 1% w kosmetyku. Ogólnie nie przepadam za Eveline (choć udają im się tusze do rzęs).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info! Nawet o tym nie wiedziałam ☺

      Usuń
  9. Nie potrzebuję takiego typu kosmetyku, ale parę lat temu (nie wiem czy nie też z Eveline) zakupiłam koleżance na urodziny błyszczyk mający powiększać usta. Jakiś efekt dawał, ale za sprawą pieprzu w składzie. Wystarczy zjeść jakiś ostry bądź słony posiłek to i tak otrzymamy usta większe niż naturalnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam naturalnie duże usta ,ale z chęcią bym coś takiego wyprobowała :)
    Zapraszam do mnie https://marrstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nie kręcą mnie takie produkty. Do ust wolę bardziej pomadki czy wazelinę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na pewno się nie skuszę, bo efekt powiększenia ust mnie nie kręci :-(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam idealnych ust ;) ale jakoś mnie takie preparaty nie kuszą - w cuda nie wierzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety chcąc efekt powiększenia ust, trzeba się wybrać do odpowiedniego lekarza :)

      Usuń
  14. Mnie niestety uczulił balsam o podobnych właściwościach z Dermo Future i jakoś mnie nie korci już aby powiększać usta! :D Wolę postawić na konturówkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że ten balsam faktycznie daje dobre efekty :)

      Usuń
  15. Może i moje usta są niewielkie, ale mam ogólnie małą głowę, więc proporcjonalnie mi się podobają i nie czuję potrzeby ich jakiegokolwiek powiększania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przekonują mnie takie preparaty, może to i dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Żadnego powiększenia na drugim zdjęciu nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach.

Obsługiwane przez usługę Blogger.