MÓJ LETNI NIEZBĘDNIK KOSMETYCZNY | PIELĘGNACJA

by - 09:02:00

W okresie letnim zazwyczaj się nie maluję. Chcę aby moja skóra odpoczęła i zregenerowała się. Stawiam na jej odżywienie. Jakie produkty są mi do tego niezbędne? O tym przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

PIELĘGNACJA TWARZY

Stawiam na dokładny peeling. Aktualnie wykonuję go maksymalnie trzy w miesiącu. Dlaczego tak rzadko? 
1. Moja skóra nie potrzebuje częstszego peelingowania
2. Stawiam na trochę mocniejsze peelingi. (peeling kawowy)
Dzięki temu zabiegowi moja skóra jest oczyszczona z martwego naskórka, delikatna, miękka oraz nawilżona ( do ręcznie robionych peelingów dodaje olej).

Maseczki do twarzy są kolejnym etapem, który wykonuję, z tym, że nakładam je zdecydowanie częściej. Nie mam ulubionej marki. Sięgam po ten, który akurat wpadnie mi w ręce. Lubię testować coraz to nowsze produkty.

PIELĘGNACJA CIAŁA

Tutaj bardzo ważnym elementem jest peelingowanie całego ciała. Sięgam po produkty gotowe bądź też te, które wykonuje sama. Najczęściej jest to peeling kawowy. Aktualnie używam tylko i wyłącznie rękawiczki, która też daje dobre efekty.

Kolejnym ważnym krokiem jest usunięcie niepotrzebnych włosków. Do tego celu sprawdza mi się świetnie maszynka Gillette. Jest to moje odkrycie!  Maszynka dobrze usuwa włoski. Dobrze leży w dłoni. Zapewnia również mniej zacięć. Polecam z całego serca.

Pamiętam również o balsamach ujędrniających, które są dopełnieniem moich ćwiczeń. Moja ulubiona marka to Eveline. Balsamy te dobrze napinają skórę powodując, że wygląda o wiele lepiej.

Ostatnim krokiem jest ładna opalenizna. Zdecydowanym hitem jest pianka Vita Liberata, która zapewnia ładną i zdrową opaleniznę bez żadnych smug. Efekt jest natychmiastowy.


Dłonie są naszą wizytówką. Staram się nie pomijać ich pielęgnacji. Używam peelingów oraz maseczek przeznaczonych do dłoni. 

Na stopy nakładam krem mocno nawilżający. Żeby efekt był lepszy, dodatkowo nakładam grubsze skarpetki.


_________________________________________________________________________________

POSTY KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PEELING+ MASKA DO DŁONI VOLLARE KLIK
PIANKA SAMOOPALAJĄCA VITA LIBERATA  KLIK
OLEJ KOKOSOWY | RECENZJA KLIK
MOJE EFEKTY ĆWICZEŃ KLIK



You May Also Like

41 komentarze

  1. Też rzadko maluję się latem - lżej się wtedy czuję;) Do ujędrnienia ciała bardzo lubię kosmetyki od Eveline;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie też latem robię maseczki na twarz zdecydowanie częściej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mój wygląda bardzo podobnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobnie jak ty latem rzadko się maluję, głownie tusz do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to nawet tuszu nie używam ;)

      Usuń
  5. Peelingi i samoopalacze to też moje niezbędniki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O piance Vita Liberata naczytałam się bardzo dużo dobrego, chyba będę musiała się w końcu na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lato bez makijażu?Tak zero,zero?Oj to chyba nie dla mnie:).Delikatny makijaż musi być,no chyba,że danego dnia wypadają porządki w ogrodzie to tapetki brak:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ten krem oliwkowy z Ziaji bardzo fajnie natłuszcza mój narzeczony też go sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam robić peeling kawowy a zapominam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie rzeczy, że trzeba o nich bardziej pamiętać. Nie to co przy gotowych wyrobach

      Usuń
  10. Ja najczęściej robię peeling z kawy :) i często używam produktów eveline 4D w różnych wersjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się u Ciebie sprawdzają ? :)

      Usuń
  11. Zwłaszcza latem powinnam przyłożyć się do porządniejszych, a przede wszystkim regularnych peelingów... Ale tak mi z nimi nie po drodze! :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak mnie z innymi rzeczami :D

      Usuń
  12. Świetna jest ta pianka z Vita Liberata :) Oliwkowy krem z Ziaja używam do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry samoopalacz to podstawa letniej pielęgnacji ciała, jak od mojej VL jestem uzależniona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam twarzowe maseczki, więc też sięgam po nie bardzo często :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ mamy wiele wspólnego jeśli mowa o pielęgnacji :)
    Balsamy Eveline rzeczywiście rządzą :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Peelingowanie to etap, który najabrdziej lubię w pielęgnacji ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie pielęgnacja przedstawia się podobnie. Zresztą bardzo podobny zestaw prezentuje się przez cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się to trochę zmienia :)

      Usuń
  18. Bardzo fajne kosmetyki pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię produkty od Vita Liberata :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

INSTAGRAM