CZY BLOGOWANIE ZMIENIA LUDZI ? | 2012 VS 2016 | MOJE PRZEMYŚLENIA + ROZDANIE

by - 11:48:00



Bloguję od ponad czterech lat. Powinnam w sumie napisać, że trzy, bo w tych czterech latach miałam prawie roczną przerwę, ale coś pykło i postanowiłam zrobić wielki powrót. Co się przez te lata w blogosferze zmieniło u mnie i co zauważyłam u innych jak i nowo powstałych blogów. Postaram się dzisiaj o tym trochę napisać.

WIEDZA

To zdecydowanie największy plus blogowania. Z przyjemnością stwierdzam, że przez te cztery lata pisania jak i czytania innych blogów poszerzyłam ogromnie swoją wiedzę na temat kosmetyków. Wiem po co sięgać, a co raczej sobie odpuścić. 

DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH


Przeglądając swoje pierwsze notki i zdjęcia, mogę śmiało napisać, że moje poczucie estetyki uległo wielkiej zmianie. Kiedyś nie przywiązywałam uwagi do tego jak zdjęcia mają wyglądać. Zaczynałam od naprawdę marnego sprzętu. Zdarzało mi się również wykonywać zdjęcia w sztucznych świetle, wieczorową porą, co nie było dobrym pomysłem. Teraz dbam o to, aby zdjęcia były robione w naturalnym i dobrze oświetlonych miejscu.

INWESTYCJE

Każdy blogger, który myśli o swoim blogu i chce go rozwijać będzie w końcu zmuszony do inwestycji. Czy to zakup aparatu czy też dodatkowego oświetlenia. Owszem, dobry blog obroni się treścią, ale nie ma się co oszukiwać - jesteśmy wzrokowcami. Ładny wygląd bloga i zdjęcia na nim umieszczane też są bardzo ważne.
Picture by Ryan McGuire
BLOGER - FIRMA

Tutaj według mnie zmieniło się baaardzo wiele. W tamtych czasach łatwiej było o współprace. Firmy miały mniejsze wymagania, ale dużo było również współprac typu : próbki za recenzję. Nie raziło to tak w oczy jak teraz. Teraz jest o wiele trudniej nawiązać współpracę. Tworzy się wiele blogów, które niestety są nastawione tylko i wyłącznie na otrzymywanie produktów. O tym postaram się zrobić osobny wpis.  

CHIŃSKIE STRONY

Mogę się mylić, ale nie wydaje mi się, aby cztery lata temu na blogach występowały współprace z chińskimi stronami. Nie było żadnego klikania, tworzenia wishlist. 

PASJA

Wtedy każdy blog właśnie dlatego zaczynał. Teraz niektórym blogom tego brakuje. Nie wiem jak Was, ale mnie trochę irytuje, gdy wchodzę na nowego bloga i nie widzę nic oprócz postów typu wishlist. Takie blogi tracą u mnie na wiarygodności.

Myślę, że to tyle. Koniecznie dajcie znać jakie zmiany zauważyliście na przestrzeni tych lat. Jakie zmiany zauważyliście u siebie samych?

ROZDANIE!

Aktualnie na moim facebooku trwa rozdanie. Jeśli jesteście zainteresowani to serdecznie zapraszam. 

You May Also Like

18 komentarze

  1. Oj tak dzięki blogowaniu na pewno zdobyłam sporo wiedzy zwłaszcza na temat pielegnacji. Właściwie to nadal ją zdobywam i muszę się jeszcze wiele nauczyć, ale jest to zdecydowany plus naszej pasji :)
    A wishlisty denerwuja i mnie. Nie wyobrażam sobie chyba takiej współpracy, bo nie lubię być zmuszana do klikania w linki (chyba ze czyjs blog naprawdę mi się podoba i mam SAMA ochotę komuś pomóc), wiec sam nie chciałabym też kogoś do tego zmuszać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie to ja prowadzę bloga od 6 prawie 7 miesięcy moim zdaniem to zbyt krótko aby zauważyć jakieś zmiany na przełomie takiego czasu. Wiem jednak że jest kilka kwestii które bardzo mnie drażnią ale o tym chyba sama zrobię wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdanie raczej trochę zmienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uważam, że to pasja powinna być siłą napędową każdego blogera. Niestety tak jak piszesz coraz częściej chodzi tylko o wyrwanie jakichś tam paru próbek. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście blogowanie dużo zmienia, z każdym nowym kosmetykiem jestem bogatsza o nową wiedzę na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż...pewnych zmian nie da się niestety zatrzymać. Mowa o tych dobrych i tych gorszych niestety też ;) Na szczęście warto w tym wszystkim zostać po prostu sobą. Są na szczęście blogi, które chętnie odwiedzam, komentuję i do których wracam gdy mam jakiś problem i wiem, że tam było rozwiązanie :D Trudno przebić się przez ten gąszcz blogów dla współprac, żebrolajków i chińskich wishlist, ale wciąż jest wieele osób, które piszą naprawdę dobrze i wkładają w swojego bloga całe serce. Tacy motywują mnie do roboty :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie prowadziłam bloga więc nie mam porównania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie chcę mysleć ile miesiecznie wydaję na bloga :P

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, że podczas blogowania można się wiele dowiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę że twoje przemyślenia są bardzo trafione. Ja w sumie też bloguje od 4 - 5 lat. Teraz wiele spraw wygląda inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym do tej pasji dorzuciła jeszcze to, że obecnie niektórzy próbują pisać coś na siłę - tylko po to, aby codziennie ukazał się wpis. Niestety taką wymuszoną treść bądź nie związaną z dziedziną bloga wyczuć, a nic się nie stanie jak notki będą co 2 lub nawet 3 dni.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi pierwsze zdjęcia nawet zdarzało się robić telefonem. Nie widzę w tym nic złego, ale moje wychodziły średnio. Zgodzę się z Tobą, że kiedyś więcej osób zakładających blogi robiło to z czystej pasji. Niestety ostatnio te osoby bardzo się wykruszają z bloggerowej społeczności, nad czym ogromnie ubolewam.

    OdpowiedzUsuń
  13. inwestycje - strasznie się napaliłam na nowy obiektyw właśnie przez bloga, ale kiedy zrealizuję to marzenie to nie wiem.. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja także bloguję od 4 lat. Można powiedzieć, że od wrześnie zaczynam swój piąty roczek i to bez żadnych przerw.
    Kiedy wchodzę w swoje stare wpisy, to śmieję się sama do siebie :D no ale co zrobisz, każdy jakoś musiał zacząć.
    A propos współprac, to zgadzam się z Tobą - firmy wymagają teraz wielu rzeczy, nie patrzą na 'jakość' bloga. Nie wiem czy nie potrafią go ocenić, czy też wymogami są tylko i wyłącznie wysokie statystyki...

    OdpowiedzUsuń
  15. Pazera blogerów jest straszna :). Ostatnio usłyszałam, że jedna blogerka otrzymuje zaproszenia od firm do Warszawy, ale nie opłaca jej się jechać po dwa kremy (serio? serio?). Wydaje mi się, że przez takie podejście, firmy też zrażają się do współpracy z nami :/. Ja osobiście ostatnio doszłam do wniosku, że własne zabiegania o współpracę zawieszam i oczyszczam nieco bloga.
    Prowadzenie bloga jest wzbogacające, ale nie jest dla Wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaszły duże zmiany. Kiedyś było po prostu mniej tych blogów i masz rację, że były zakładane z pasji, a teraz faktycznie trochę się pozmieniało. Ważne żeby pozostać sobą i robić to co nam sprawia przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj tak wiele uległo zmianie.Sama pamiętam jak mój blog istniał jeszcze pod inną nazwą teraz większą uwagę zwraca się na estetykę bloga czy zdjęć a niestety mniej na treść

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

INSTAGRAM