BAKING W MAKIJAŻU? | CO TO W OGÓLE JEST I JAK SIĘ ZA NIEGO ZABRAĆ

by - 14:07:00

W makijażu jest już wiele pojęć na dane czynności. Jest strobing, contouring, chroming, sandbagging no i w końcu bohater dzisiejszego posta - baking. Nazwy dla niektórych dziwne i tak w ogóle to nie wiadomo o co w nich chodzi. Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej o innych technikach to śmiało piszcie w komentarzach. Przygotuję dla Was takie posty.

BAKING

Polega on na rozświetleniu poszczególnych partii twarzy przy pomocy transparentnego pudru. Ta metoda zapobiega również zbyt szybkiemu świeceniu się skóry, przedłuża trwałość makijażu. Jest również świetną opcją dla osób, którym podkład czy też korektor zbiera się w zmarszczkach. Makijażyści lubią wykorzystywać ten "zabieg" makijaży sesyjnych. Należy również pamiętać o tym, że nie będzie to raczej dobry wybór dla cer suchych, bowiem może spowodować podkreślenie suchych skórek. Baking nie należy do niewidocznych. Nie ma się co oszukiwać - jest to gruba warstwa pudru nałożona na twarz. Mimo tego, że ściągniemy nadmiar pędzlem, to i tak będzie to na co dzień widać. 

Ja osobiście preferuję baking tylko w tvch strefach gdzie podkład jak i  korektor wchodzi mi w zmarszczki. Taka opcja na co dzień jest o wiele lepsza i mniej widoczna jeśli można to tak napisać.

NA CZYM POLEGA BAKING? JAK GO WYKONAĆ?

Jest to banalnie prosta metoda! Wystarczy nałożyć grubą warstwę pudru w miejsca które chcemy rozświetlić, zmatowić czy też spowodować że kosmetyki nie będą zbierać się załamaniach. Pamiętać należy o tym, że baking stosujemy na uprzednio nałożony podkład jak i puder. Taką warstwę zostawiamy na twarzy około 5 minut. Dlaczego? Po to, aby puder mógł spokojnie "wejść głębiej" i zdążyć się osadzić. W międzyczasie można przystąpić do dalszych etapów makijażu. Po upłynięciu odpowiedniego czasu, wystarczy usunąć nadmiar pudru. Pamiętajmy o tym aby zrobić to dokładnie. Nie chcemy przecież wyglądać jak duch.




CO BĘDZIE POTRZEBNE?

Tak naprawdę potrzebujemy tylko trzech rzeczy. Dwa pędzle - jeden bardziej zbity, którym nałożymy puder na twarz, a drugi zwykły do pudru, po to żeby usunąć nadmiar. Zamiast pędzla można również użyć gąbeczki. Niezbędny jest oczywiście sypki puder transparenty. Ja polecam ten z Ingrid. Jest świetny. Więcej możecie poczytać o nim TUTAJ

Klikając TUTAJ zobaczysz makijaże, które już zdążyłam dla Was zrobić.

You May Also Like

22 komentarze

  1. Pierwszy raz słyszę o takich metodach .

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy o takim bakingu nie słyszałam , ciekawa sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Spokojnie tyle wystarczy, ale można też więcej jeśli się ma czas

      Usuń
  4. Sposób fajny , chętnie wypróbuję ;)
    mogę prosić o poklikanie u mnie ? ;)
    marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o tej metodzie a dokładniej od jakiegoś czasu ją stosuję, w sumie nie znałam jej tylko z nazwy. Natomiast korzystam z niej tylko w tych strefach w których używam korektora lub na czoło tam gdzie się błyszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam się, że pierwszy raz czytam o tej metodzie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Na moją suchą cerę pewnie zadziałałby tragicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie już dużo osób ją stosuje, nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiem szczerze, że nie słyszałam o tej nazwie ani nie wiedziałam co to jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra metoda dla osób które mają czas :P

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

INSTAGRAM