O TYM JAK ZOSTAŁAM OSZUKANA I OKRADZIONA PRZEZ POLICEALNĄ SZKOŁĘ W KRAKOWIE

by - 13:29:00

Jak większość z Was wie, rok temu zaczęłam poważniej myśleć o kosmetyce - zapisałam się do szkoły policealnej, która znajdowała się w Krakowie ( tak, znajdowała się). Szkoła była bezpłatna. Wybrała ją ze względu na dobre opinie, które krążyły w internecie - teraz zastanawiam się czy były one pisane przez uczniów czy personel który tam pracował.



Kierunek który wybrałam to technik usług kosmetycznych. Jeśli chodzi o początki, to naprawdę zapowiadało się bardzo interesująco. Niektóre przedmioty według mnie były niepotrzebne albo godzin było po prostu za dużo -  rozwój społeczno personalny, bhp. Nauczyciele bardzo fajni, ugodowi, wszystko szło z nimi załatwić. Zajęcia praktyczne były całkiem sympatyczne - pierwszy semestr zaczęłyśmy od zabiegów pielęgnacyjnych twarzy - maseczki na twarz.

Egzaminy po pierwszym semestrze były dosyć proste - jeśli faktycznie przykładało się uwagę to nauki to zdanie ich nie było żadnym problemem.

Schody zaczęły się po feriach. Drugi semestr też zaczął się dobrze - to znaczy pierwszy miesiąc był w porządku. Drugi semestr był momentem w  którym kazano nam wpłacić 100 złotych na egzaminy potwierdzające kwalifikacje - pieniądze miały być zwrócone zaraz po egzminach które odbyły się w czerwcu. 
Po miesiącu zaczęło się odwoływanie zajęć, nauczyciele wykręcali się chorobami itp itd. Do maja nie wiedziałyśmy co się tak naprawdę dzieje. Nauczyciele postanowili podzielić się z nami dlaczego zajęcia się nie odbywały. Okazało się, że szkoła w czerwcu zostanie zamknięta, nauczyciele od pół roku nie otrzymywali wynagrodzenia, a osoba odpowiedzialna za odział zwiała. Z dwoma koleżankami zastanawiałyśmy się co zrobimy po egzaminach kwalifikacyjnych. Postanowiłyśmy, że zapiszemy się do płatnej szkoły. Zabierzemy arkusze ocen ze starej szkoły i zaczniemy od drugiego roku ( pod warunkiem, że zdamy końcowy egzamin).

W czerwcu przystąpiłam do egzaminów, które według mnie nie były bardzo trudne. Pieniądze, które miałyśmy otrzymać po egzaminach nie zostały zwrócone. Wyniki miały zostać przysłane drogą pocztową pod koniec sierpnia. Do tej pory nie zostały wysłane i póki co nie zostaną. CKE nie może podobno nic zrobić ponieważ szkoła została całkowicie zamknięta, usunięta. 

Na tę chwilę nie mam ani wyników egzaminów ani arkuszu ocen ani pieniędzy. Zostałam totalnie z niczym. Zobaczymy jak cała sprawa zostanie rozwiązana.

Koniecznie dajcie znać czy miałyście kiedyś do czynienia z taką lub podobną sytuacją lub Wasi znajomi.


__________________________________________________________________________________

POSTY KTÓRE MOGĄ CIEBIE ZAINTERESOWAĆ:


You May Also Like

13 komentarze

  1. Bardzo mi przykro, że zostałyście tak potraktowane. Mam nadzieję, że pieniążki wam się zwrócą i wyniki dojdą.

    xxPozdrawiam,
    http://xpatrycja.blogspot.com/2017/09/inspiracje.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Może jakiś pozew zbiorowy zrobicie? Straszna historia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam

      Usuń
    2. Mamy lekko związane ręce i nie za bardzo mamy jak działać :(

      Usuń
  3. Współczuje Ci.. szkoda tylko Twojego czasu, pieniędzy i energii...

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, co za paskudna sytuacja. Mam nadzieję, że jednak wszystko sie ułoży

    OdpowiedzUsuń
  5. Okropna sprawa! Dobrą stroną tej całej sytuacji jest to, że szkoła była bezpłatna i nie straciłaś pieniędzy, oprócz tej kwoty egzaminacyjnej. Mam nadzieję, że sprawa rozwiąże się z korzyścią dla Ciebie i innych kursantek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytam i zastanawiam się jaki ten kraj jest chory i co się tutaj dzieje :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze, masakra totalna :/ sama chodzę do szkoły na ten kierunek (zaocznie) i nie wyobrażam sobie, żeby teraz cały mój wysiłek, nauka i czas poszło na marne. Mam nadzieję, że sprawa pozytywnie się rozwiąże.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, dziwna sytuacja. Pierwszy raz ktoś opisuje taką sytuacje ;O

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

INSTAGRAM