ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA 2017

by - 13:12:00

Jak dawno nie było na moim blogu ulubieńców! O ile blogspot dobrze wyświetla, to ostatni tego typu post był w lipcu... 2016 roku. Nie obiecuję, że od teraz będą się pojawiać co miesiąc - jestem pewna w 100%, że tak nie będzie. Zapraszam na ulubieńców października!


PEELING DO CIAŁA EVREE - mocny zdzierak! A takie lubię najbardziej. Peelinguje ciało, ale od razu je ładnie nawilża. Nie trzeba używać już po nim żadnego balsamu. Ja swój kupiłam w Rossmannie.

SZAMPON GLISS KUR - dobrze oczyszcza włosy z zanieczyszczeń. Nie podrażnia skalpu. Włosy po jego użyciu są miękkie, delikatne i  lśniące. Nie spowodował u mnie łupieżu. Ma ładny zapach. Bardzo lubię szampony tej marki.

ŻEL MICELARNY VIS PLANTIS - dobrze nadaje się do demakijażu, jest łagodny. Dostępny w Rossmannie. Nie uczula oraz nie podrażnia. Obszerniejsza recenzja jest już dostępna na blogu - TUTAJ

PODKŁAD LIRENE NO MASK - bardzo dobry na sezon jesienny. Ma dobre krycie. Wykończenie matowe. Dosyć rzadka konsystencja. Jedynym minusem jest to, że lekko oksyduje po nałożeniu na twarz. Efekt na twarzy jest widoczny - TUTAJ

WODA PERFUMOWANA ADIDAS - ten zapach lubię już od długich lat. Jest świeży i jak za cenę 15 złotych ma bardzo dobrą trwałość. Zapach należy do tych bardziej słodkich. Nada się dla młodych dziewczyn.

You May Also Like

17 komentarze

  1. Miałam ten żel micelarny niestety u mnie wylądował w bublach :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam raz tą wodę perfumowaną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żel micelarny kiedyś miałam i nawet polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię te wody perfumowane adidas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wpis, ciekawe jakby się u mnie sprawdził ten podkład :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2017/11/klasyczny-paszcz-i-botki-w-hafty.html

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie cos ostatnio żaden podkład dobrze nie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling do ciała Evree akurat zdenkowałam :) Bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam żadnego z twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  9. MKiedyś używałam wody adida, bardzo ją lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Skuszę się na ten szampon Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Peelingi to moja miłość i muszę tego spróbować :-)


    http://szopit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. ja iałam za ciemny ten podkład z lirene ;<

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba tekst Ci się trochę przemieścił. ;)
    Lubię szampony Gliss Kur, ale moim ulubieńcem jest Pantene Pro-V. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa podkładu Lirene nie miałam go jeszcze 😉

    OdpowiedzUsuń
  15. Great post! You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? Follow me and I'll follow you back!

    Have a great day!

    http://elenabienvenido.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

INSTAGRAM