niedziela, 5 listopada 2017

ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA 2017

Jak dawno nie było na moim blogu ulubieńców! O ile blogspot dobrze wyświetla, to ostatni tego typu post był w lipcu... 2016 roku. Nie obiecuję, że od teraz będą się pojawiać co miesiąc - jestem pewna w 100%, że tak nie będzie. Zapraszam na ulubieńców października!



 

PEELING DO CIAŁA EVREE - mocny zdzierak! A takie lubię najbardziej. Peelinguje ciało, ale od razu je ładnie nawilża. Nie trzeba używać już po nim żadnego balsamu. Ja swój kupiłam w Rossmannie.

SZAMPON GLISS KUR - dobrze oczyszcza włosy z zanieczyszczeń. Nie podrażnia skalpu. Włosy po jego użyciu są miękkie, delikatne i  lśniące. Nie spowodował u mnie łupieżu. Ma ładny zapach. Bardzo lubię szampony tej marki.

ŻEL MICELARNY VIS PLANTIS - dobrze nadaje się do demakijażu, jest łagodny. Dostępny w Rossmannie. Nie uczula oraz nie podrażnia. Obszerniejsza recenzja jest już dostępna na blogu - TUTAJ

PODKŁAD LIRENE NO MASK - bardzo dobry na sezon jesienny. Ma dobre krycie. Wykończenie matowe. Dosyć rzadka konsystencja. Jedynym minusem jest to, że lekko oksyduje po nałożeniu na twarz. Efekt na twarzy jest widoczny - TUTAJ

WODA PERFUMOWANA ADIDAS - ten zapach lubię już od długich lat. Jest świeży i jak za cenę 15 złotych ma bardzo dobrą trwałość. Zapach należy do tych bardziej słodkich. Nada się dla młodych dziewczyn.
Udostępnij

17 komentarzy :

  1. Miałam ten żel micelarny niestety u mnie wylądował w bublach :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam raz tą wodę perfumowaną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żel micelarny kiedyś miałam i nawet polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię te wody perfumowane adidas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wpis, ciekawe jakby się u mnie sprawdził ten podkład :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2017/11/klasyczny-paszcz-i-botki-w-hafty.html

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie cos ostatnio żaden podkład dobrze nie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling do ciała Evree akurat zdenkowałam :) Bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam żadnego z twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  9. MKiedyś używałam wody adida, bardzo ją lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Skuszę się na ten szampon Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Peelingi to moja miłość i muszę tego spróbować :-)


    http://szopit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. ja iałam za ciemny ten podkład z lirene ;<

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba tekst Ci się trochę przemieścił. ;)
    Lubię szampony Gliss Kur, ale moim ulubieńcem jest Pantene Pro-V. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa podkładu Lirene nie miałam go jeszcze 😉

    OdpowiedzUsuń
  15. Great post! You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? Follow me and I'll follow you back!

    Have a great day!

    http://elenabienvenido.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.Na pytania odpowiadam u siebie w komentarzach. Odwiedzam każdego komentującego moje posty.

Designed by Blokotek. All rights reserved.